IP - 46.105.133.121(ts3)
 
IndeksPortalCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 "Pod pękniętym dębem"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
KaMaZZ



Liczba postów : 189
Join date : 19/11/2011
Age : 18
Skąd : Iyash

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Czw Gru 08, 2011 8:43 pm

<KaMaZZ widząc Jacoba zaczyna po nim skakać> Przesadziłeś //WodzuPL
-Wstałeś już ??
-Kiedy kolejne zapisy na łowców ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaczka

avatar

Liczba postów : 288
Join date : 18/11/2011
Skąd : 46.105.133.106

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Czw Gru 08, 2011 8:57 pm

<Do karczmy wchodzi przystojny pirat w eleganckim w stroju z przepraską na prawym oku>
Witaj drogi karczmarzu!! Poproszę piwo i wykwintną rybę taką jak karp.
<Po czym siada w ciemnym krańcu karczmy>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Molom

avatar

Liczba postów : 484
Join date : 13/11/2011
Skąd : Warszawa

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Czw Gru 08, 2011 9:07 pm

<Król otrzeźwiając rozgląda się po karczmie. Widząc mężczyznę z charakterystyczną opalenizną woła>
- O patrzcie kto zawitał do naszych lasów! Toż to Charyjczyk we własnej osobie. Czy nasze leśne powietrze ci nie szkodzi (śmiech)?!
<Po czym wypija kolejny kufel czystego piwa i pada na ladę>

_________________
My Little Pony is Cool!!


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaczka

avatar

Liczba postów : 288
Join date : 18/11/2011
Skąd : 46.105.133.106

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Czw Gru 08, 2011 9:10 pm

<Zdziwił się, że ktoś zwrócił na niego uwagę i odpowiada>
(wzdycha) zabawnyś waćpanie. Przez pierwsze dni podróży trudno było się zaaklimatyzować lecz teraz nie mam żadnych problemów. Zwiedzam to piękne królestwo w czasie gdy me zajęcia zostały zawieszone
<wraca do spożywania posiłku>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LoozaQ

avatar

Liczba postów : 188
Join date : 29/11/2011
Age : 19
Skąd : Katowice

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 8:51 am

<Po skończonym piwie dosiada się do pirata>

Waćpan mógłby mi powiedzieć jak wyglądają ceny na targu w Char? Postanowiłem wybrać się tam, żeby zarobić co nieco

<Następnie odwraca się do barmana>

Dwa kufle piwa poproszę!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
KaMaZZ



Liczba postów : 189
Join date : 19/11/2011
Age : 18
Skąd : Iyash

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 9:44 am

<Przysiada się do kaczki>
- Panowie mogę się dosiąść ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
LoozaQ

avatar

Liczba postów : 188
Join date : 29/11/2011
Age : 19
Skąd : Katowice

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 9:54 am

<Odpowiada pewnym głosem>
Nie mam nic przeciwko
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhuum

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 09/12/2011
Age : 21
Skąd : Cyrodiil

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 10:10 am

Do karczmy wchodzi wysoki mężczyzna pewnym krokiem podchodzi do karczmarza rzuca kilka monet prosząc o napitek
-Witam widzę iż dziś zacne towarzystwo zebrało się w tej przesławnej karczmie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mc_Eye

avatar

Liczba postów : 16
Join date : 08/12/2011
Age : 20
Skąd : ZGL

PisanieTemat: "Pod pękniętym dębem"   Pią Gru 09, 2011 5:45 pm

<Do karczmy wchodzi nieznany Mc Eye, odziany w cenne ubrania, jest przystojny, wysoki i umięsniony, rozgląda się i pewnym krokiem podchodzi do karczmarza po czym mówi>
Witam szanownego karczmarza, nalej mi proszę piwa i przyrządź kaczkę. Przepraszam, że nie powiedziałem < zaczyna mówić głośno> nazywam się Mc Eye syn słynnego rzemieślnika.
<wyciąga z kieszeni denary i kładzie na ladzie, gdy dostaje tego czego chce odchodzi i siada sam>
<zaczyna jeść i pić>
<po 30 minutach kończy, wstaje i mówi>
Żegnajcie wierni mieszkańcy Iyash.
<wychodzi z karczmy i idzie w kierunku lasu>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
JacobTab
Król Iyash
avatar

Liczba postów : 248
Join date : 30/11/2011
Age : 23
Skąd : ja mam wiedzieć?

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 6:39 pm

<otrzeźiwały już JacobTab podnosi głowe patrzy na Mc_Eye który wychodzi i mówi głośno>
Waćpan bardzo dostojny! Bandyci uwielbiają takich jak Ty, uważaj pan na te przystojną twarzyczkę ścięta nie będzie już taka gładka!
<po czym wstaje odziany w zwykły stonowany ubiór przemawia przez niego duma Ci którzy go znają wykonują grzecznościowy ruch głowy, niektórzy ze zgromadzonych podnoszą kufle piwa krzycząc:>
Ave!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhuum

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 09/12/2011
Age : 21
Skąd : Cyrodiil

PisanieTemat: ta   Pią Gru 09, 2011 6:47 pm

Panowie Panowie ... Poradzi sobie bandytami . Bardziej trzeba bać się Zabójców oni za kilka sztuk złota zabiją każdego
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
JacobTab
Król Iyash
avatar

Liczba postów : 248
Join date : 30/11/2011
Age : 23
Skąd : ja mam wiedzieć?

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 6:53 pm

Naszemu królestwu potrzeba męstwa i hartu! Nie wyglądu i błyskotek! <uderza pięścią o stół tak że piwo wylewa sięz kufla>

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mc_Eye

avatar

Liczba postów : 16
Join date : 08/12/2011
Age : 20
Skąd : ZGL

PisanieTemat: ''Pod pękniętym dębem''   Pią Gru 09, 2011 7:01 pm

< Mc Eye po paru minutach wchodzi w zwykłej koszuli i spodniach po czym podchodzi do baru i mówi>
Jeszcze raz piwo, albo nie lej waćpanie wódkę i przyrządź mi kaczkę
<gdy Mc Eye dostał kaczkę i wodkę podchodzi do JacobTab i pyta>
Mógłbym się przysiąść waćpanie?
<po czym siada i nalewa w kielichy>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
JacobTab
Król Iyash
avatar

Liczba postów : 248
Join date : 30/11/2011
Age : 23
Skąd : ja mam wiedzieć?

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 7:09 pm

Tak jak najbardziej! Widze Cięzki dzień miałeś chyba, tak już to jest w podróży powiedz skąd przybywasz i co Cię tu sprowadza.
<piją pierwszą kolejkę>

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tydon

avatar

Liczba postów : 191
Join date : 26/11/2011
Age : 20
Skąd : Okolice Krakowa

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 7:12 pm

<Po małym odsapnięciu mówi>

-Panie, przestań pan już pić. Zaraz pana trzeba będzie do domu ciągać. Jedna kolejka jeszcze nikomu nie zaszkodziła, ale proszę uważać.

<Na twarzy pojawia się ironiczny uśmiech. Po chwili znowu zaczyna powoli pić nadal pierwszy kufel>

_________________
W pokoju siedział smok. Nie był bardzo duży. Ot, wielkości przeciętnej krowy. Na nasze warunki mieszkaniowe było to jednak sporo. Zajmował trzy czwarte podłogi. Złożone skrzydła pokrywały mu grzbiet, zielone łuski błyszczały jadowicie. Siedział na podwiniętym pod siebie ogonie, przednie zaś, opatrzone potężnymi szponami łapy wsparł na tapczanie. Od czasu do czasu ział od niechcenia ogniem, z nozdrzy wykwitały mu kłęby brunatnego dymu o przyjemnym zapachu tytoniu „Amfora”.




NIE NARZEKAJ, TYLKO CZEKAJ
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
JacobTab
Król Iyash
avatar

Liczba postów : 248
Join date : 30/11/2011
Age : 23
Skąd : ja mam wiedzieć?

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 7:16 pm

Nie marudź tylko chodź tu do nas! <macha ręką>

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mc_Eye

avatar

Liczba postów : 16
Join date : 08/12/2011
Age : 20
Skąd : ZGL

PisanieTemat: ''Pod pękniętym dębem''   Pią Gru 09, 2011 7:16 pm

A tam najpierw siedziałem zagubiony w mieście bandytów, przyszedł do mnie jakiś Ikar z Iyash, zaprowadził mnie do Iyash i powiedział, że mojego brata nie ma mój ojciec nie żyje i sobie żyliśmy, po paru tygodniach, bandyci napadli na Iyash, spalili wszystko zabili Ikara a ja uciekłem do Yerdynu, potem wróciłem zobaczyć co tu jest i patrze a tu miasto waćpanie
<zaczyna pić i mówi>
więć wstąpiłem do miasta i się urządziłem,
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
JacobTab
Król Iyash
avatar

Liczba postów : 248
Join date : 30/11/2011
Age : 23
Skąd : ja mam wiedzieć?

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 7:19 pm

<Bierze wódkę i nalewa drugą kolejkę> Już nikt nie zginie, Nikt póki mój łuk sprawuje piecze nad miastem! Ale dziś spokojny dzień czas się napić!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mc_Eye

avatar

Liczba postów : 16
Join date : 08/12/2011
Age : 20
Skąd : ZGL

PisanieTemat: ''Pod pękniętym dębem''   Pią Gru 09, 2011 7:23 pm

<bierze kielicha i pije>
mnie nie upijecie, mam twardy łeb he he
<wyciąga fajkę i tytoń po czym zapala od świecy, która jest na stole i pali>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
IVIRamboIVI



Liczba postów : 31
Join date : 24/11/2011
Age : 18

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 7:26 pm

<Całkiem spity rozgląda się i mówi do karczmarza>
Panie polej pan mi najmocniejszego trunka
<Wypija całość duszkiem i pada na podłogę>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
JacobTab
Król Iyash
avatar

Liczba postów : 248
Join date : 30/11/2011
Age : 23
Skąd : ja mam wiedzieć?

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 7:29 pm

<Patrzy jak IVIRamboIVI leży i mówi do Mc_Eye> Dawaj no ognia przypalimy mu dupsko to otrzeźwieje w sekundzie! drunken

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dhuum

avatar

Liczba postów : 35
Join date : 09/12/2011
Age : 21
Skąd : Cyrodiil

PisanieTemat: ta   Pią Gru 09, 2011 7:39 pm

Ha Zacna myśl panie . Można się dosiąść ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tydon

avatar

Liczba postów : 191
Join date : 26/11/2011
Age : 20
Skąd : Okolice Krakowa

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 7:44 pm

<Podchodzi do machającego>

-No dobrze, ale ty stawiasz.

<Uśmiecha się>

_________________
W pokoju siedział smok. Nie był bardzo duży. Ot, wielkości przeciętnej krowy. Na nasze warunki mieszkaniowe było to jednak sporo. Zajmował trzy czwarte podłogi. Złożone skrzydła pokrywały mu grzbiet, zielone łuski błyszczały jadowicie. Siedział na podwiniętym pod siebie ogonie, przednie zaś, opatrzone potężnymi szponami łapy wsparł na tapczanie. Od czasu do czasu ział od niechcenia ogniem, z nozdrzy wykwitały mu kłęby brunatnego dymu o przyjemnym zapachu tytoniu „Amfora”.




NIE NARZEKAJ, TYLKO CZEKAJ
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
JacobTab
Król Iyash
avatar

Liczba postów : 248
Join date : 30/11/2011
Age : 23
Skąd : ja mam wiedzieć?

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 7:47 pm

<uśmiecha się i mówi> Dziś Mc_Eye stawia ! <rozlewa 3 kolejkę >

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
IVIRamboIVI



Liczba postów : 31
Join date : 24/11/2011
Age : 18

PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    Pią Gru 09, 2011 7:53 pm

<powoli wraca do trzeźwości>
Słyszałem że ktoś tu stawia mogę się jeszcze przyłączyć do waćpanów ?
<smród alkoholu roznosi się po całym lokalu od jego gadania>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: "Pod pękniętym dębem"    

Powrót do góry Go down
 
"Pod pękniętym dębem"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Thandor :: Nacje :: Iyash :: Karczma-
Skocz do: